Katakana, Hiragana i Kanji – jak zrozumieć japońskie pismo?

Lada chwila zaczniesz swoją pierwszą lekcję języka japońskiego. Jesteś podekscytowany. Będąc już online, przeglądasz różne blogi i strony internetowe z informacjami na temat języka polskiego. Nieśmiało wyszukujesz teksty po japońsku i ćwiczysz czytanie z pomocą japońskiego sylabariusza, którego niedawno się uczyłeś, ale… coś jest nie tak. Między znanymi już czarnymi krzaczkami pojawiają się zupełnie nieznane o innym kształcie.

Sylabariusz w języku japońskim

Japońskie teksty mogą wytrącić z równowagi każdego początkującego ucznia. Na kursie języka japońskiego online zaczniesz od prostych i krótkich materiałów, dzięki którym powoli  i systematycznie będziesz oswajał się z nowymi kształtami znaków i sylabami, które się pod nimi kryją.

Japończycy wykorzystują cztery różne systemy znaków – w tym dobrze nam znany zapis za pomocą łacińskich liter, który nazywają Romaji. Z pewnością obecność zrozumiałych dla nas znaków uspokaja odrobinę, jednak każdy, kto chce odnaleźć się w Japonii, powinien, chociaż w minimalnym stopniu opanować czytanie. Nowością dla każdego ucznia będą Hiragana, Katakana i Kanji.

Kana – Hiragana i Katakana

Te dwa systemy znaków są w pewien sposób do siebie podobne. Oba służą do zapisu fonetycznego i to właśnie dzięki nim można w najprostszy sposób przenieść język japoński na papier. Uczniowie najchętniej uczą się właśnie tych systemów. Każdemu znakowi odpowiada jedna sylaba. Sylaby w języku japońskim tworzone są przez połączenie japońskich spółgłosek i samogłosek. Są to te same sylaby zarówno w Katakanie, jak i Hiraganie – to oznacza, że jedną sylabę np. „ta” można zapisać na dwa różne sposoby.

Dlaczego systemy są dwa, skoro zapisuje się nimi te same sylaby? Różne zapisy stosuje się w zależności od sytuacji, w której trzeba użyć języka pisanego. Hiragana służy do:

  • Zapisywania niektórych imion,
  • partykuł,
  • przedrostków,
  • przyrostków,
  • słów, których nie da się zapisać w Kanji,
  • wymowę znaków,
  • materiały dla obcokrajowców nie znających Kanji,
  •  okuriganę (odmienne końcówki gramatyczne).

Katakana to w pewnym sensie żywy system, dostosowujący się do potrzeb użytkownika. Za jego pomocą możemy zapisać kombinacje dźwiękowe, z którymi nie mamy do czynienia w japońskim. Stosujemy ją głównie do zapisywania słów podchodzących z innego języka:

  • nazwy miast, zagraniczne imiona,
  • zapożyczenia z innych języków,
  • onomatopeje (wyrazy dźwiękonaśladowcze),
  • nazwy roślin i zwierząt,
  • kiedy zapisujemy wyrażenie, które chcemy podkreślić.

Nauczenie się obu systemów nie powinno nikomu nastręczyć zbyt wiele kłopotów. Uczniowie szybko je zapamiętują. Teoretycznie wystarczy nauczyć się hiragany, żeby poradzić sobie z komunikowaniem Japończykom pewnych kwestii, jednak z drugiej strony w gazetach, telewizji, Internecie (o zgrozo) i na ulicach co rusz będziemy widzieć zapisy mieszane. Warto więc nauczyć się także katakany i chociażby najpopularniejszych znaków Kanji.

Kanji – pismo obrazkowe

Najtrudniejsze do zrozumienia są znaki, które wzdychając, zwykliśmy nazywać czarnymi, chińskimi krzaczkami. Kanji wyewoluowało z chińskiego pisma. Ten system znaków ma ich ponad sześć tysięcy. Przeciętny Japończyk zna tylko małą ich część. Lektorzy szacują, że do codziennej komunikacji wystarczy nam znać około 2 tysięcy znaków. Co prawa niektórzy Japończycy (i nie tylko!) znają ich więcej, ale szansa na to, że przydadzą się nam one np. podczas podróży, jest niewielka. Jeżeli będziesz czuł taką potrzebę na lekcji języka japońskiego online, możesz zapytać lektora o znak, który Cię zaciekawił.

Za pomocą znaków Kanji zapisuje się:

  • rzeczowniki,
  • rdzenie przymiotników i czasowników,
  • przysłówki.

Trudność Kanji polega na tym, że jeden znak może mieć nie tylko kilka różnych brzmień, ale co za tym idzie także wiele znaczeń. Znaki muszą być też zapisywane w odpowiedniej kolejności, którą Japończycy nazywają Kakijyun. Zapytaj o to nauczyciela japońskiego, z którym będziesz miał lekcje online.

Wiele systemów w jednym japońskim tekście

Japońskie sylabariusze przenikają się – w jednym tekście można np. znaleźć obok siebie znaki Kanji i Hiragany, które tworzą jedno słowo (hiragana np. wyraża końcówkę oznaczającą, że wyraz został odmieniony w jakiś sposób) – ten zabieg to Okurigana. Możemy też zauważyć w tekście praktykę zwaną Furiganą. To nic innego jak zapisywanie hiraganą wymowy wyrazu nad znakiem Kanji – robi się to w przypadku użycia w tekście mało znanego znaku, którego brzmienia czytelnik mógłby nie znać.

No i niemal zapomniałabym o handakuten [ ˚ ] i dakuten [ ゛] – te dwa znaki przydają się, kiedy posługujesz się Hiraganą lub Katakaną. Dzięki użyciu ich z jednym ze znaków możesz stworzyć zupełnie nowe brzmienie, np. sylaby z wykorzystaniem dźwięków „p” czy „g”.

To co, gotowy do ćwiczenia kaligrafii? 😉

TEKST: Laura Kszczanowicz

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *